C JAK CERA (NACZYNKOWA) CZYLI JAK POZBYC SIE POPĘKANYCH NACZYNEK

pastedImage

Ma z nimi problem więszość z nas. Prawda?

Pęknięte naczynko: maleńkie naczynko krwionośne blisko powierchni skóry

Pajączki: kilka pękniętych naczynek blisko siebie

Fakt: pęknięte naczynka to zwykle objaw starzenia się skóry. Ten problem rzadko pojawia się za młodu. Sucha, delikatna, dojrzała skóra jest bardziej narażona na jego wystąpienie.

CZEMU PĘKAJĄ

Wraz z wiekiem skóra staje sie delikatniejsza i bardziej podatna na pękanie naczynek, najczęściej wokół nosa i na policzkach. Osłabione ścianki naczyń pękają i przepuszczają krew, która zatrzymuje sie w sąsiadujących tkankach, zamiast żeby była zamknięta bezpiecznie w naczynkach. Kiedy ścianki naczyń tracą elestyczność i pękają, mamy do czynienia z pajączkami. Niemal wszytko może wtedy spowodowac pęknięcie, najmniejszy nawet bodziec. Te osłabione naczynka są już nie do uratowania, dlatego trzeba postawić na regenerację i prewencję.

ZAPOBIEGANIE LEPSZE NIŻ LECZENIE

Wiekszość z nas stosuje zewnętrznie kremy i żele. To dobrze, jednak to jest najmniej skuteczne z działań, jako że leczy SYMPTOMY, nie PRZYCZYNY problemu. Laser także oddziałuje na przyczyny, nie leczy jednak osłabionych naczyń, nie eliminując przyczyny i działając chwilowo. Potem problem mamy od nowa. Lepiej więc wzmacniać naczynka od środka.

NAJWIĘCEJ WITAMINY MAJĄ POLSKIE DZIEWCZYNY

Świeżo wyciskane soki na co dzień, surowe warzywa i owoce mogą wręcz zlikwidować problem. Ściany naczyń potrzebują dużo WITAMINY C i BIOFLAWONOIDÓW, które działają synergicznie. Są także niezbędne dla produkcji kolagenu przez fibroblasty. Jeśli dobra dieta nie wystarczy, uzupełniaj witaminę C i bierz np wyciąg z pestek grejpfruta, koncentrat naturalnych bioflawonoidów.

Podobnie jest z WITAMINĄ B i MAGNEZEM, których corganizm nie magazynuje. Tak jak wit. C, także i one są wrażliwe na temperaturę (wysoką i niską) oraz stres, totez z reguły mamy ich za mało. Jeśli jesz głównie gotowane posiłki, B i C masz w niedoborze, na pewno. A i one są ważne dla zdrowia naczyń krwionośnych.

MAM TO PO MAMIE

Dieta bogata w wysoko przetworzone produkty jest zabójcza dla naczyń krwionośnych i ich ścianek. Nawet więc jeśli masz predyspozycje genetyczne, nie traktuj ich jako usprawiedliwienia. Przy zdrowym odżywianiu i suplementacji możesz zminimalizować problem.

AUTOMASAŻ – WSKAZANY CZY SZKODLIWY?

Bardzo, bardzo wskazany. Masaż mięśniowo-powięziowy twarzy i szyi, a także delikatny masaż limfatyczny, czyli masaże, które wykonujemy same na sobie na zajęciach Yogattractive gimnastykują i uelastyczniają ściany naczyń krwionośnych. Po dwóch miesiącach regularnego automasażu staje się to widoczne.

Trzeba jednak pamiętać, że kruchych naczynek, tych gotowych już do pęknięcia, nic nie uratuje. Czy będziesz chuchała na nie, dmuchała i smarowała one i tak pękną. Pękną też przy zwykłym myciu czy demakijażu. Naczynia podlegają jednak wymianie i regeneracji. Masując te nieco osłabione i te nowe, wzmacniasz je i uelastyczniasz. A więc masaż jest inwestycją w przyszłość Twoich naczynek.

pastedImage (1)

CZYM MASOWAĆ CERĘ NACZYNKOWĄ?

W aptece dostaniesz dużo specyfików do miejscowego stosowania na dzień i na noc. Wyciąg z kasztanowca, rutyna i arnika np w maści to jedne z częściej stosowanych. Do masażu natomiast możesz też pomieszać delikatny olej, np lniany, ogórecznikowy czy z ostropestu z paroma kroplami olejku z geranium, i do dzieła, masujemy!

CIĄG DALSZY LECZENIA CZYLI ĆWICZYMY MIĘŚNIE TWARZY

Ćwicząc mięśnie twarzy wspomagasz krążenie krwi, odzywiasz skórę od wewnątrz i uzyskujesz ładny koloryt cery. Działasz głęboko, od środka i gimnastykujesz zarazem naczynka.

Dzięki mądremu treningowi twarzy i szyi przyspieszasz regenerację skóry od wewnątrz. Gdy ćwiczysz, odstepy między koniecznością zastosowania terapii symptomów, czyli np lasera, będą się znacznie wydłużać.

Piszę z doświadczenia. Mam, a właściwie mogę mówić już w czasie przeszłym: miałam cerę naczynkową. Też „po mamie”. Automasaż i fitness twarzy sprawiły, że już teraz nawet masując twarz bańką chińską nie muszę obawiać się zasinień.

Jeśłi chcesz doświadczyć korzystnych efektów na własnej skórze i nauczyć się automasażu i ćwiczeń mięśni twarzy i szyi, zapraszam na zajęcia Yogattractive, na www.yogattractive.com i na Fb Yogattractive. Do zobaczenia!

 

Advertisements

CIĄG DALSZY URODOWEGO ABC CZYLI WITAMINA B (BY CERA NIE BYŁA… BE)

Face

B NA WSZYSTKO!

Sprowadzenie roli witamin z grupy B tylko do kwestii urody byłoby dużym błędem, bo to doprawdy witaminy absolutnie kluczowe dla sprawnego funkcjonowania wszystkich bez wyjątku układów naszego organizmu: nerwowego, oddechowego, krwionośnego, immunologicznego, kostnego…

Warto poczytać więcej np na http://www.eioba.pl/a/1qru/kompleks-witamin-z-grupy-b

B DLA SKÓRY

Ja zajmę się dziś rolą B, z różnymi cyferkami, dla skóry.  Jeśli cierpisz na jakiekolwiek problemy skórne – ta lektura jest obowiązkowa:)

B1 czyli tiamina na gojenie. Jej niedobór powoduje zakwaszenie organizmu, co może odbić się na stanie cery.

B2 czyli ryboflawina. Jej braki to suche zapalenie skóry, łuszczyca, zajady, słabe włosy i paznokcie.

B3 czyli niacyna. Niedobory mogą oznaczać egzemy, trądzik, stany zapalne skóry.

B5 czyli (dobrze znany nam) pantenol pielęgnuje skórę także od środka. Niedobór to w skrajnym wypadku owrzodzenia i czyraki.

B6 czyli pirydoksyna i B 13 kobalamina. Braki skutkują łojotokiem i stanami zapalnymi skóry.

B7 czyli biotyna jak wyżej, plus ze skrajności w skrajność: od łojotoku do nadmiernego przesuszenia cery.

B9 czyli kwas foliowy. Bez niego narażasz się na egzemy i przedwczesne siwienie.

PABA pomaga utrzymać delikatną i zdrową skórę, opóźnia powstawanie zmarszczek (!)

Cholina i inozytol wspomagają metabolizm i spalanie tłuszczów. Dobry metabolizm sprzyja pięknej cerze, o tym wiesz, prawda?

B

IDĘ O ZAKŁAD, ŻE NIE MASZ ZAPASÓW

B są rozpuszczalne w wodzie, a więc co doraźnie nie zużyte zostaje wydalone.

Nasza żywność może nawet obfitować w te przyjazne witaminy (nie, jeśli jesteś weganką, choć to nie powód do rezygnacji!) lecz B nie tylko są nadzwyczaj cenne – są też delikatne:

KAWKA, WINKO CZY MOŻE SŁODYCZE?

Nawet niewielkie ich ilości pozbawiają nas tych witamin. Podobnie z lekami. Szczególnie nieprzyjazne dla B są antybiotyki i antydepresanty, ale nie tylko. Regularna suplementacja jest więc niezbędna.

Do tego baza: zdrowe odżywianie, a mała czarna i alkohol w symbolicznych ilościach i będziemy promienne!

ABC MŁODOŚCI

 

images

Często pytacie mnie na zajęciach, „co jeszcze mogę zrobić, żeby wyglądać lepiej i młodziej?”

Przemysł kosmetyczny proponuje nam wiele cudownych substancji. Jak się w nich rozeznać? Jedyne sensowne, co możemy zrobić, to odwołać się do niezależnych badań naukowych. Teksty nierzadko są sążniste, trudno napisane i to w dodatku w „języku language”, ale ich autorzy mają obowiązek rzetelnie i bezstronnie przedstawić stan obecnej wiedzy.

I tutaj, zanim kupisz bardzo kosztowne serum z takim na przykład resveratrolem, warto przekopać się przez fachową literaturę. A tam straszy takie małe, odbierające entuzjazm słówko: „inconclusive”, czyli że może tak, a może nie. Niezbitych dowodów na cudowne działanie brak.

CZY JEST COŚ, O CZYM WIADOMO, ŻE DZIAŁA?!

Są jednak dokładnie przebadane substancje. Jest to, między innymi, witamina A stosowana miejscowo. Dalszymi literkami alfabetu zajmę się w następnych wpisach.

Dziś zaczynamy więc od A, czyli retinoidów.

Photo 2

DOBRE NA WSZYSTKO?

Retinoidy to kwasowe pochodne witaminy A.  Retinoidy działają na żywe komórki w głębszych warstwach skóry i poprawiają ich funkcjonowanie. Powodują „pogrubienie skóry” czyli mamy rozwiązanie dla osób z problemami naczynkowymi, poprawiają ogólny stan skóry, rozjaśniają przebarwienia, niwelują cienie pod oczami, a ponadto działają przeciwzmarszczkowo. Można powiedzieć, że retinoidy to rozwiązanie na wszystko – pod warunkiem dobrego wyboru retinoidu i jego stężenia.

Przydają się osobom z trądzikiem, bo silne retinoidy to lek często przepisywany na trądzik.
JAKBY TEGO BYŁO MAŁO

Jak można wyczytać w dokumencie „Zastosowanie retinoidów w dermatologii” – „Retinoidy stosowane miejscowo działają także zapobiegawczo w starzeniu się skóry poprzez ograniczenie występowania stanów przednowotworowych, odbudowę prawidłowych warstw naskórka, odbudowę mikrokrążenia (…). Przy stosowaniu ogólnym (czyli doustnym) występuje efekt odwrotny, prawdopodobnie w związku z zaburzeniami syntezy kolagenu.”

DLA KAŻDEGO COŚ MIŁEGO

Retinoidy mają wiele „odmian”. Zaczynając od najsłabszej: retinyl palmitate (to w zasadzie składnik maści ochronnej z wit A), retinol, retinaldehyd (retinal),  tretinoina, kończąc na najmocniejszej  tazarotene.

Jednak nie wszystkie to odmiany „kosmetyczne”. Te dostępne bez recepty to: retinol, retinal (retinaldehyd), retinyl palmitate, rzadziej: retinyl acetate, retinyl propionate, retinyl linoleate.
Dostępne tylko na receptę (najczęściej leki przeciwtrądzikowe): tretinoina, isotretinoina, tazaroten, adapalen.

Jedne i drugie wykorzystywane są do terapii przeciwzmarszczkowych.

ROZWAŻNA I OSTROŻNA

To nie tytuł odnalezionego manuskryptu Jane Austen, tylko parę porad, na co zwrócić uwagę:

– zakaz stosowania podczas ciąży i karmienia,– należy wybrać na początek słabsze formy retinoidów i z czasem wprowadzać powoli mocniejsze stężenia
– początkowo zalecana jest rezygnacja z preparatów, które mogą dodatkowo przyczyniać się do podrażnień skóry np. kwasy, alkolohowe toniki,
­- łuszczenie (może wystąpić lub nie ) jest tylko skutkiem ubocznym, a nie ich głównym działaniem i celem samym w sobie.
– początkowo ścieńczają skórę –  jej warstwę wierzchnią, po pewnym czasie używania skóra staje się grubsza i mocniejsza
Można je aplikować w okolice oczu – bardzo maleńką ilość, dostosowując indywidualnie

UWAGA LATEM

Retinoidy stosujemy na noc, na dzień filtr 50. Najpóźniej dwa tygodnie przed słonecznymi wakacjami (których Wam z całego serca życzę) przerywamy stosowanie.
Źródła:
http://www.aktiv-press.2a.pl/pl/dermatologia/archive/Forum/44136.html
http://www.czytelniamedyczna.pl/1363,zastosowanie-retinoidow-w-dermatologii.html
http://www.laboratoriumurody.pl/forum/zdjecie http://www.laboratoriumurody.pl/forum/efekty-stosowania-retinoidow-zdjecia,t22.html

CUDOWNE ODMŁADZANIE

Head & Shoulder stands

Zdradzę Wam wielką tajemnicę. Powiem Wam, co trzeba zrobić, by dzień po dniu

  • Odmładzać twarz, ciesząc się lekko zaróżowioną, odżywioną cerą
  • Wzmocnić włosy, by zalśniły
  • Pobudzić procesy regeneracji całego ciała – zdrowotne i odmładzające
  • Dostać zastrzyk energii – bez kawy
  • Mieć jasny umysł i lepszą pamięć
  • Wzmocnić system nerwowy
  • Usprawnić naszą kobiecą fabrykę cennych hormonów (przysadka, szyszynka, tarczyca)

ILE TO KOSZTUJE

Nie przeczytacie o maści z rzadkiej egzotycznej rośliny, ani o najnowszym osiągnięciu chemicznych laboratoriów, ani o kosztownym napoju-suplemencie… Wszystko czego potrzebujecie, to chwila czasu, by mądrze i czule zająć się sobą.

Czego chcę w zamian? Tylko Waszego uśmiechu, bo wiedza, którą się podzielę, należy do ludzkości od tysięcy lat, a wpółczesna nauka nie ma innego wyjścia, jak ją pokornie potwierdzić.

MŁODOŚĆ GŁOWĄ W DÓŁ

Tym cudownym środkiem sa pozycje odwrócone. Potrzebujesz około 10 minut, by ciało w pełni odczuło ich dobroczynne skutki.

KRÓLEWSKA PARA ASAN

W jodze jest król i królowa pozycji. Obie to pozycje odwrócone! Król to stanie na głowie- Salamba Sirsasana. Jego królewska małżonka to świeca, czyli Salamba Sarvangasana. Najłatwiejsza pozycja odwrócona to pług (od jogicznej historii, w której pług trafia na królewski klejnot!), czyli Halasana*

*opis na dole strony

ALE JA SIE BOJĘ! – CZYLI WERSJA UPROSZCZONA

Królewskie pozycje najlepiej  przećwiczyć z instruktorem, dla bezpieczeństwa. Póki tego nie uczynisz,  nie pogardzaj starym, dobrym skłonem. Głowa poniżej serca to dawka świeżej krwi, najcenniejszej substancji odżywczej, dla skóry i mięśni twarzy i szyi.

Mózg też dostaje swoją porcję, podobnie jak cebulki włosowe, więc większa część wyżej wymienionych cudownych efektów pozostaje Twoim udziałem. Miałam napisać „cudownych”, w cudzysłowie, ale nie, upieram się przy cudownych, po prostu. Spędź w skłonie dobre 5 minut, nie mniej, możesz zastosować różne jego wersje, ale głowa poniżej serca musi dobrą chwilę pozostać.

JAK WYKONAĆ KRÓLEWSKĄ PARĘ ASAN

* KRÓLOWA Salamba Sarvangasana:

– Ułóż trzy koce złożone w prostokąty o wymiarach 50 cm na 75 cm. Połóż się tak, żeby plecy i barki leżały na kocach, a głowa na podłodze. Połóż ręce przy biodrach, odciągnij barki od głowy.

– Zegnij nogi i odpychając się rękami od podłogi unieś zgięte nogi i tułów do góry. Podeprzyj plecy rękami. Podnoś się wyżej zbliżając klatkę piersiową do brody. Ręce opieraj coraz niżej na plecach, aż ustawisz tułów pionowo. Wyprostuj nogi i wyciągnij całe ciało w górę. Mięśnie twarzy i gardła powinny być rozluźnione. Nie pozwól też, aby plecy się zapadały, a nogi pochylały nad twarz. Trzymaj łokcie blisko siebie. Głowa, dłonie, tułów i nogi powinny być ustawione symetrycznie.

– Początkowo „stój” w tej pozycji 3 minuty, stopniowo wydłużając czas do 5-7 minut. Nie wykonuj jej w czasie menstruacji. Tak jak wszystkie pozycje, ćwicz świecę tylko o pustym żołądku. Przerwij, jeżeli odczuwasz napięcie w gardle, głowie lub oczach. Po opanowaniu świecy możesz pod kierunkiem nauczyciela rozpocząć praktykę stania na głowie.

*KRÓL Salamba Sirsasana

– Złóż matę na 3 części. Jeżeli dopiero uczysz się pozycji ułóż ją przy ścianie lub drabinkach. Uklęknij przed matą. Połóż przedramiona na podłodze i ułóż łokcie mniej więcej na szerokość barków.

– Spleć szczelnie palce, mały palec powinien znajdować się po wewnętrznej stronie dłoni. Tak złożone dłonie umieść na macie, dociskając nadgarstki i łokcie mocno do podłogi. Jeżeli wykonujesz pozycję przy ścianie – ułóż dłonie w odległości 6-8 cm od niej.

– Opuść głowę w kierunku maty, pamiętając że szyja musi być wyciągnięta a łopatki rozszerzone. Oprzyj czubek głowy na macie i zbliż głowę do dłoni, pozostaw jednak pomiędzy głową a wnętrzami dłoni przestrzeń. Do głowy dociskają tylko nasady kciuków i wnętrza nadgarstków.

– Powoli wyprostuj nogi. Unieś biodra i łopatki a następnie podejdź stopami jak najbliżej głowy. Pięty powinny być uniesione do góry. Twoje ciało powinno wygiąć się w literę „V”. Pozostań w tej pozycji przez kilka oddechów.

– Wzmocnij łopatki i unoś je w stronę kości ogonowej, to powinno zapobiec zapadaniu się ramion w stronę głowy i szyi.

– Zegnij nieznacznie kolana, połącz nogi i na wydechu powoli unieś je (najlepiej jednocześnie) do góry. Ustaw uda prostopadle do podłogi, wyprostuj kolana, tak aby ciało znajdowało się w jednej linii. Rotuj uda do wewnątrz, kieruj kość ogonową w stronę tylnej części miednicy. Kieruj pięty i palce stóp w stronę sufitu.

– Kieruj zewnętrzne ramiona do środka. Kontynuuj ruch ramion w stronę pleców, kość ogonowa przesuwa się teraz w stronę pięt.

– Oddychaj głęboko, jeżeli dopiero uczysz się tej pozycji pozostań w niej ok. 5 sekund, za każdym razem spróbuj utrzymać ją dłużej. Osoby zaawansowane mogą pozostać w pozycji kilka minut. Następnie na wydechu powoli opuść nogi i zegnij kolana. Usiądź na podłodze w Adho mukha virasanie, kładąc czoło na podłodze.

 

CO MAJĄ HORMONY DO URODY

shilpa-setty

Dziś o kolejnym aspekcie zdrowia-dla-urody, czyli o równowadze hormonalnej.

Jest ona kluczem do dobrego samopoczucia i wyglądu. Nasza skóra często od razu daje znać, jesli tej cennej równowagi brak, a my bardzo tych sygnałów nie lubimy, bo…

CO SIĘ DZIEJE, KIEDY RÓWNOWAGA HORMONALNA JEST ZABURZONA

Skóra zawiera receptory hormonów płciowych – kobiecych estrogenów i męskich androgenów, a także progesteronu – prekursora obydwu.

Za dużo androgenów: skóra staje się szorstka i grubsza, gruczoły łojowe powiększają się i mogą pojawić się zmiany trądzikowe. Włosy stają się cieńsze, rzadsze i bardziej łamliwe. Brrr…

Za mało androgenów: cienka, jakby poszarzała skóra pełna drobnych zmarszczek. Skóra staje się wysuszona, rzedną brwi i rzęsy. Zmniejszona ilość pigmentów i słabe ukrwienie skóry wpływają  negatywnie na jej koloryt. Smutno…

Za mało estrogenów u kobiet: podobne, choć mniej wyraźne zmiany co przy braku androgenów. Skóra jest matowa, przesuszona i traci zdrowy koloryt. Ech, też niedobrze…

NA SZCZĘŚCIE MAMY JOGĘ HORMONALNĄ!

Na zajęciach Yogattractive coraz częściej przemycam oddech i parę ćwiczeń harmonizujących pracę przysadki, tarczycy, jajników i nadnerczy, czyli czterech kluczy do kobiecego zdrowia hormonalnego. Oczywiście, warto sięgnąc po więcej. Polecam np. wspaniałą „Jogę Hormonalną” Diny Rodriguez.

Na razie mała dawka na początek:

LECZNICZY ODDECH

Zwany „miechem”, używany w czasie niemal wszystkich cwiczeń jogi hormonalnej, bo masuje wewnętrzne organy i niesamowicie energetyzuje, właśnie te czwórkę – przysadkę, tarczycę, jajniki i nadnercza:

Usiądź wygodnie, prosty kręgosłup, dłonie na kolanach. Wykonaj szybki wdech, a nastepnie szybki wydech. Poruszaj przy tym pępkiem: na zewnątrz – wdech, do wewnątrz – wydech. Nie poruszaj górną częścią tułowia. Bhastrika znaczy: oddychać brzuchem. Podczas tego oddechu powietrze jest silnie wydychane ruchem pępka skierowanym w kierunku kręgosłupa. Idealna częstotliwośc to ok 140 wydechów na minutę.

AUTOMASAŻ NA HORMONY

Kochamy masaże, bo nie tylko pielęgnują skórę, pomagają stymulowac wytwarzanie kolagenu i rozluźniają obolałe od stresu mięśnie. Masaż wyzwala produkcję dwóch hormonów szczęścia: endorfin i serotoniny, dzięki którym promieniejemy. Nie do pogardzenia!

Już wiecie czym się masować (dwa poprzednie posty), a na zajęciach nauczę Was jak.

Oddech, ćwiczenia, masaż to nasze holistycznie uzdrawiające trioJ

Do zobaczenia!

CZYM SIĘ MASOWAĆ CZĘŚĆ II, CZYLI OLEJKI ETERYCZNE

Essential oil

Mam ich całą kolekcję i ciągle szukam nowych, zarówno na swoje potrzeby, jak i żeby dodawać je do ekologicznych olejków-baz dla pielęgnacji buź adeptek mojej metody Yogattractive (anti-agingowa synergia automasaży i ćwiczeń mięśni twarzy).

Olejki eteryczne to koncentraty wszystkiego, co w roślinach najcenniejsze. Wymagają rozcieńczenia w dobranej do typu skóry bazie (patrz post sprzed tygodnia), inaczej byłyby zbyt intensywne.

Dodaj pięć do siedmiu kropli do dozownika wielkości 50 ml i ciesz się pięknym zapachem i działaniem na skórę wg Twoich potrzeb: rozjaśniającym przebarwienia, uelastyczniającym skórę, wysuszającym zmiany skórne lub kojącym w przypadku suchości lub łuszczycy.

Poniżej lista kilku wybrańców:

OLEJ Z PESTEK MARCHWI

Oli 1

Olej z pestek marchwi ma efekt odmładzający. Wygładza skórę i wspomaga odnowę komórkową. Dzięki tym właściwościom rozjaśnia przebarwienia związane z wiekiem i hormonalne, wygładza blizny. Ma cały pakiet antyoksydantów uspokajających stany zapalne i wyłapujących wolne rodniki.

FRANKINCENSE CZYLI KADZIDŁO

Oli 2

Kadzidło jest wspaniałe dla każdego typu cery. Ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, co ważne dla skóry trądzikowej, zmniejsza pory i wygładza koloryt skóry. Wspomaga tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry, sprawiając, że staje się ona bardziej napięta, gładsza, bez blizn. Koi wyschniętą, spękaną skórę. Jego jedyna wada, to dośc wysoka cena…

OLEJEK Z GERANIUM

Oli 3

Olejek z geranium reguluje produkcję sebum i zmniejsza częstotliwość występowania zmian trądzikowych. Uelastycznia i napina skórę, spłycając zmarszczki. Co ciekawe, wzmaga ukrwienie w miejscu aplikacji, dzięki czemu przyspiesza znikanie zasinień, pękniętych naczynek, oparzeń, zranień, egzemy i innych problemów skórnych. Może krócej byłoby napisać, na co nie pomagaJ

OLEJEK LAWENDOWY

Oli 4

Olejek lawendowy to część niezbędnika aromaterapeutycznego — pięknie pachnie, pomaga się zrelaksować i ma mnóstwo zalet dla skóry. Pomaga w regeneracji komórkowej, jest więc wskazany dla skóry dojrzałej oraz cery z plamami słonecznymi i bliznami, każdy rodzaj skóry chetnie przyjmie parę jego kropli.

OLEJEK Z MIRRY

Oli 5

Olejek z mirry wspomaga starzejącą się cerę. Ma silne właściwości przeciwzapalne, wyrównuje koloryt skóry, napina ją i uelastycznia, redukując drobne zmarszczki. Mirra może też wspomagać leczenie poparzeń słonecznych, łuszczącej się skóry, wysypek i egzemy.

OLEJEK NEROLI

Oli 6

Olejek neroli jest świetny do tłustej, wrażliwej i dojrzałej skóry. Wyrównuje drobne zmarszczki i tonizuje zwioczałą skórę. Ma silne właściwości odmładzające także dzięki substancji chemicznej zwanej citral, który wspomaga regenerację komórek. Dzięki niemu zapobiega rozstępom bądź pomaga się ich pozbyć. Jest antyseptyczny, reguluje produkcję sebum i zmniejsza pory bez wysuszania skóry.

PATCHOULI

Oli 7

Patchouli jest szczególnie wskazany dla nieco dojrzalszej skóry. Wspiera wzrost komórkowy i wygładza drobne zmarszczki. Jest też antyseptyczny, przeciwgrzybiczny i przeciwbakteryjny. Zalecany w przypadku egzemy, psoriasis i trądziku.

OLEJEK RÓŻANY

Oli 8

Olejek różany …aaach. Bosko pachnie, pielęgnuje suchą i dojrzałą skórę. Ma naukowo udowodnione właściwości gojące, między innymi dzięki związkom chemicznym zwalczającym szkodliwe mikroorganizmy i przeciwzapalnym. Olejek różany poprawia koloryt i teksturę skóry i leczy różne zaburzenia skórne. Zatrzymuje wodę w tkankach skóry. Nie należy do tanich, ale czegóż oczekiwać od płynnego złota…

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO

Oli 9

Olejek z drzewa herbacianego jest jednym z najczęściej stosowanych przez właścicielki cer trądzikowych. Jego właściwości przeciwbakteryjne utrudniają kolonizacje tkanek przez bakterie powodujące wypryski i wspomagają gojenie. Pomaga regulować produkcję sebum.

OLEJEK YLANG YLANG

Oli 10

Olejek ylang ylang  jest jednym z Waszych ulubionych na moich zajęciach Yogattractive dzięki swemu pięknemu zapachowi. Także ten olejek  reguluje produkcję sebum, zmniejszając częstotliwośc kłopotów skórnych. Pomaga regenerować komórki skóry, wygładza drobne zmarszczki i uelastycznia. Pokocha go każdy rodzaj skóry.

Oli 11

 

 

 

CZYM SIĘ MASOWAĆ – CZĘŚĆ I: BAZY

download (1)

Automasaż, choćby 5 minut dziennie, to błogosławieństwo dla skóry i nie tylko dla niej.

W zależności od jego rodzaju, drenujemy, liftingujemy, pobudzamy własną produkcję kolagenu, działamy na mięśnie i powięź. To temat na osobny post, a nawet na gruby tom.

Czym się nie (nie)masować

Masując nasycamy skórę kosmetykiem, więc można tu dużo wygrać, ale i sporo stracić.

Zapominamy więc o tzw oliwkach do masażu, oliwkach dla dzieci i czymkolwiek, co zawiera ślad choćby konserwantów i sztuczności wszelakiej, dobrze?

Cudowna różnorodność

Olejów jest wiele i różnorodnych, wszystkie są cenne i tak jak z dietą, warto z tej różnorodności korzystać. Dziś o dobroczynnych olejach, które mamy w kuchni. Często to, co korzystne przyjmowane doustnie jest też prezentem dla skóry!

Mówimy o olejach ekologicznych i tłoczonych na zimno. Innych zresztą nie używasz, prawda? (Wy)rafinowanie nie jest w tym wypadku pożądane!

Bazę do masażu masz już w spiżarni

 Oliwa z oliwek jest wskazana praktycznie dla każdej cery, podobnie jak olej lniany, co upraszcza życie początkującym adeptkom automasażu.

  • Cera uczuleniowa i skłonna do podrażnień – olej sezamowy (chyba ze jesteś uczulona właśnie na sezam) oraz z pestek winogron i wiesiołka (może używasz doustnie dla obniżenia cholesterolu i wzmocnienia odporności). Ten ostatni ma ogromne ilości witamin i mikroelementów, poza cennymi NNKT. Gwiazda wśród olejów.
  • Dojrzała i sucha – pokocha olej z ostropestu (który zażywasz dla uszczęśliwiania wątroby), a za ten z ogórecznika będzie Ci niezwykle wdzięczna, bo jest pełen naturalnych ceramidów i omega 3. Ceramidy są kluczowe dla nawilżenia i elastyczności skóry, a ta po 40 roku życia nie produkuje ich już wcale (eh, co robić…)
  • Naczynkowa – znów ogórecznik, a także słonecznik (zimnotłoczony!) bo uszczelniają naczynia
  • Tłusta i problematyczna – olej z pestek dyni ze względu na wysoką zawartość cynku, olej z pestek winogron – przeciwzapalny i zwalczający wolne rodniki
  • Blada i interesująca – olej z nasion marchewki. Ten rzadziej jest używany doustnie, choć tak stosowany także dostarcza mnóstwa witamin. Nadaje skórze lekko opalony koloryt, stanowi filtr przeciwsłoneczny ok 30 SPF, silnie regeneruje i niweluje blizny potrądzikowe dzięki zawartości witaminy A.

W następny wtorek – olejki eteryczne do masażu

A póki co, miłego masowania!

Jeśli chcesz nauczyć się różnych form automasażu twarzy i szyi, zapraszam na zajęcia Yogattractive (grafik na www.yogattractive.com)