Masaż – jaki to piękny prezent!

images

Masaż pokazuje Ci Twoją twarz w jej najpiękniejszej odsłonie: niby nic się nie zmieniło, a zmieniło się wszystko.
Skóra ma delikatny blask „od wewnątrz” i śliczny zaróżowiony koloryt. Jest napięta, w przeciwieństwie do Twojej szczęki i czoła, które się rozluźniły. Wyglądasz łagodniej. Wyglądasz sympatyczniej. Witalnie i młodziej, lecz nie niby-młodziej na zasadzie „ona sobie coś z twarzą zrobiła”.
Masaż jest wspaniałym prezentem dla samej siebie.
Może być prezentem na codzień, jeśli nauczysz się robić go sobie sama. A dokładniej: ja Cię nauczę, jeżeli mi pozwolisz. Wtedy Twoja buzia ulega trwalszej transformacji, bo codzienna stymulacja fibroblastów w skórze to sekret piękna wykradziony Azjatkom.
Jeśli poprosisz mnie na zajęciach, pokażę Ci, jak zrobić masaż twarzy i szyi komuś, kogo lubisz lub kochasz. Teraz dam Ci próbkę kojącego mini-masażu odmładzającego. Bo masaż to naprawdę wspaniały prezent.
Pora na instruktaż:
  1. Narysuj na kartce papieru dużą twarz i przerysuj punkty i kierunek masażu podany poniżej.
  2. Ułóż ją sobie na kolanach, odwróconą do góry nogami
  3. Wyobraź sobie, że to twarz osoby, której robisz masaż podczas gdy jej głowa leży na Twoich kolanach
  4. Wypróbuj ruchy masażu a potem potrenuj na kimś bliskim.
Masaż:
  1. Zacznij głaskać skórę szyi od obojczyków do owalu twarzy płynnymi ruchami całych dłoni
  2. Zrób siedem okrążeń zaczynajac ok oby stronach podbródka, wzdłuż bruzd nosowo-wargowych i nosa, od środka na boki czoła, do skroni i w dół bokami policzków, wzdłuż żuchwy i od nowa.
  3. Ułóż trzy palce środkowe przy kącikach ust i masuj okrężnymi ruchami od prawej do lewej siedem razy i od lewej do prawej siedem razy (obie dłonie w tę samą stronę!)
  4. Znajdź dołeczki pod kością policzkową w połowie jej długości. Powtórz koliste ruchy jak w p. 3
  5. Umieść palce po obu stronach zewnętrznych kącików oczu i powtórz okrężne ruchy
  6. Przenieś się na czoło w okolicy „trzeciego oka”, powtórz kołeczka
  7. Ostatni punkt znajdziesz pośrodku czoła tuż pod linią włosów.
  8. Zakończ jak w p. 2
Zrobiłaś komuś piękny podarunek!
Advertisements

SZCZYP DZIEWCZYNO, SZCZYP, BĘDZIESZ ŁADNIEJSZA

Pinching the face

Masaże bywają skomplikowane
Skomplikowany taniec dłoni po twarzy wydaje się nie do powtórzenia, nie do zapamiętania.
Tymczasem to codzienne parę minut stymulacji manualnej daje nam piękniejszą, bardziej napiętą skórę.
Jeśli u masażystki bywasz rzadko
…to poza przyjemnością odczuwaną w czasie zabiegu realnie swojej cerze pomożesz niewiele. W długich przerwach między masażami spada produkcja kolagenu, zmniejsza się ukrwienie twarzy, ściany naczyń stają się sztywne i pękają, a zastoje limfatyczne robią worki i poduszeczki gdzie im się podoba.
Nie sposób jednak korzystać z takich usług co drugi dzień, lub codziennie, więc pozostaje nam… magia własnych rąk, które pobudzając skórę właściwą, krwiobieg i układ drenujący są w stanie realnie zmienić napięcie, gęstość i koloryt skóry.
Proste a skuteczne…od wieków
Dziś więc chciałam się z Wami podzielić najprostszą, a bardzo skuteczną techniką pracy z twarzą, a mianowicie: oszczypywaniem.
Stosowano je z powodzeniem w starożytnej Ajurwedzie, stosowały panienki i matrony po polskich dworkach, pewnie na całym globie kobiety oszczypywały twarzyczki, by nie traciły młodzieńczej jędrności.
Jak szczypać
Możesz zrobić to na sucho, wtedy jednak uważaj, by nie przesadzić. Ja wolę wersję na cięższy krem lub olejek do masażu, bo wtedy głębiej skórę odżywiamy, unikając zarazem siniaczków.
Zaczynamy od brody, wzdłuż linii żuchwy, w górę bokami twarzy, pod oczyma i w dół wzdłuż nosa i bruzd nosowo-wargowych. Po trzech dużych okrążeniach zmniejszamy okręgi, krążąc po policzkach.
Następnie przenosimy się na czoło. Zaczynamy od złapania wałeczka skóry u nasady brwi i przytrzymania ucisku przez 15 sekund. Kontynuujemy wzdłuż linii brwi, po 15 sekund na każdy „wałeczek”.
Potem szybciej pod linia włosów, schodzimy środkiem czoła i powtarzamy całość trzy razy. Potem szczypiemy kółeczkami środek czoła.
Lustereczko powiedz przecie
Gotowe. Poczekaj 10 minut i spójrz w lustro. Jest różnica, prawda?
Powtarzaj codziennie lub naprzemiennie z innymi automasażami, które opanowałaś.

AUTOMASAŻ HORMONALNY – CO MOŻE MI DAĆ?

1806 Hormonal massage

Automasaż dla urody
Automasaże, które Wam przekazuję w najróżniejszych swoich odsłonach, pielęgnują skórę dogłębnie.
Dogłębnie, bo stymulujemy codzień, po 5-10 minut tzw skórę właściwą (a tam fibroblasty pracują na gęstość i napięcie cery, pod umiejętnym dotykiem chętniej tworzy się kolagen).
Przeszkadzamy grawitacji w jej podstępnej robocie, unosimy podskórną podściółkę tłuszczową, dopieszczamy mięśnie i układ kostny.
Krew krąży szybciej odżywiając, limfa robi sprawny detoks. Wysokiej jakości bazowe olejki wraz ze swoimi pachnącymi eterycznymi kuzynami są wtłaczane w skórę, by przeniknęły głębiej niż przy zwykłym posmarowaniu twarzy raz-dwa.
Automasaż dla hormonów
Tak estetycznie działa też automasaż hormonalny, lecz od niego wymagamy dużo więcej. Ma wspomagać kobiece zdrowie hormonalne, które opiera się na delikatnej równowadze pracy przysadki mózgowej, tarczycy i jajników, z pewnym wspomaganiem ze strony nadnerczy.
Urlop od kłopotów
Jeśli wszystko optymalnie działa, to i napięcie przedmiesiączkowe i sam okres są znośne, choć nadal mogą nie być Twoim ulubionym czasem:) Objawy „tarczycowe” powinny się uspokoić, czasem nawet dostajemy od nich urlop.
To dlatego, że automasaż hormonalny wykorzystuje akupresurę i refleksologię do stymulacji punktów i obszarów twarzy skorelowanych z funkcją wyżej wspomnianej Kobiecej Trójcy Hormonalnej.
Wspomagamy lekarza
Jeśli masz problemy hormonalne, jak wiele z nas, jak ja, powinnaś skonsultować się z mądrym lekarzem, który potraktuje Twój organizm jako całość. Być może leczenie farmakologiczne będzie konieczne, ja robię jednak wszystko, by naturze pomóc naturalnie: jogą hormonalną, dietą i automasażem hormonalnym. Na mnie działa, mam też od wielu z moich uczennic bardzo motywujące sygnały, że widzą rezultaty.
Propozycja tarczycowa- tapping
Sprawdź lokalizację tarczycy np na mapce w internecie. Zagnij lekko palce prawej dłoni i pukaj pionowo wzdłuż grdyki po lewej stronie, raz na sekundę lub w rytmie bicia serca, przez 30 sekund. Zmień stronę. Potem powtórz opukiwanie na samej nasadzie nosa (akupresurowe punkty dla tarczycy). Obejmij skórę przed i za płatkami uszu palcami wskazującymi i środkowymi, masuj w górę i w dół przez 30-60 sekund.
Powtarzaj w ciągu dnia trzy razy.
Śpiewaj. Tarczyca kocha muzyczne wibracje. Mogą być mantry, mogą być przeboje, co lubisz.
Chcesz więcej?
Często prosicie o więcej wiedzy, stąd pomysł pół-dniowych kursów masażu hormonalnego dla trójcy tarczyca-jajniki-przysadka. Odbędą się 5,8 i 14 lipca (https://www.facebook.com/events/220025871927780/?ti=ia) oraz w czasie wakacyjnego wyjazdu do Borów Tucholskich https://www.facebook.com/events/260602321344875/?ti=ia
Zapraszam na zajęcia, a wszystkie wydarzenia znajdziecie na www.facebook.com/pg/yogattractive/Events/

AKUPRESURA ESTETYCZNA – CO I JAK?

Acupressure points.png

Lifting twarzy 
Może słyszałyście o liftingu twarzy dzięki akupunkturze.
Cześć z Was sprawdziła i z reguły była bardzo zadowolona z efektów. Nie każdy jednak lubi, by mu wbijać igiełki pod okiem, choćby nawet miało się ono cudnie wygładzić i zabłysnąć.
Akupresura ma tę przewagę, że można ją bezpiecznie wykonać w domu bez kłucia, tylko dzięki odpowiedniemu naciskowi. I też działa.
A jak działa
Otóż wiele mięśni twarzy jest zwiotczałych, inne natomiast pozostają w permanentnym przykurczu, tzw hipertonusie. Te pierwsze przyczyniają się do powstania chomiczków i bruzdek grawitacyjnych, a te drugie do deformacji typu lwia zmarszczka, nadmiar kurzych łapek czy owal twarzy popsuty przez zaciśnięte mięśnie żuchwy.
Akupresura estetyczna pobudza mięśnie wiotkie i wzmaga ich zdrowe ukrwienie. Skóra nad tymi mięśniami wyraźnie się wtedy napina. Hipertonusy natomiast „rozbijamy”, rozluźniamy i prasujemy, spłycając zmarszczki napięciowe.
Drugi typ działania, to stymulacja punktów odpowiedzialnych za jakość skóry, jej napięcie i odżywienie.
I wreszcie działamy też ogólniej, antystresowo, dla efektu „jak po wakacjach”.
Pora na instrukcje:
Podam Wam punkt, który działa najmocniej dla spłycenia bruzd nosowo-wargowych i wspomaga regenerację skóry przy problemach typu egzema, trądzik czy psoriasis.
Znajdź punkt tuż przy nozdrzach w ich górnej części, jak na zdjęciu, po obu stronach nosa.
Zacznij od dość mocnego stukania w niego opuszkiem palca środkowego raz na sekundę lub w rytmie bicia serca. Nadgarstki luźne.
Następnie masuj ruchami okrężnymi przy dość silnym nacisku, z odrobiną kremu lub olejku, obydwa palce najpierw od lewej do prawej, a następnie od prawej do lewej. Jest to pewne wyzwanie dla koordynacji ruchów! Rozluźnij twarz, pozwól skórze swobodnie się przemieszczać.
Zegnij palce wskazujące i naciskaj punkty przez 30 sekund środkowym stawem palca.
W ten sposób masujemy wszystkie „punkty urody” na twarzy, obserwując jak się wygładza i nabiera lekko różowego blasku.
Naucz się stymulować twarz
Jeśli chcesz zostać swoją własną masażystką, zapraszam na pół-dniowe kursy Akupresury Estetycznej Yogattractive w lipcu. Grafik znajdziesz na www.facebook.com/pg/yogattractive/Events/.

PASKUDZTWO W KREMIE

images
Nie sądziłam, że znów będę pisać o takich oczywistościach jak bojkot wszelkich kosmetyków z petrolatum (paraffin, mineral oil). Tymczasem wizyty w kilku sklepach kosmetycznych sprawiły, że włos mi stanął na głowie i pobiegłam sprawdzić, Czyż nie osiwiał. Byłoby szkoda, rudzi i tak są podobno na wyginięciu. To nie o włosach dziś jednak.
Włos rudy stanął dęba, bo parafina jest odpadem przemysłu zbrojeniowego i motoryzacyjnego. Pokrywa skórę gładką, nieprzepuszczalną warstwą, dającą iluzję odżywienia. Pod nią skóra powoli więdnie, bo nie oddycha. Kojarzycie tragiczną sytuację, gdy na oceanie rozlewa się ropa naftowa i zamiera tam całe życie? Parafina to oczyszczony i perfumowany odpowiednik tej śmiercionośnej substancji.
Czemu w ogóle jest używana w kosmetyce? Bo jest nie przyzwoicie tania.
Większość Polek właśnie tam, gdzie zrobiłam swoje badanie, kupuje kosmetyki dla siebie i dla dzieci.
Tymczasem lektura składów kosmetyków -dla dzieci
-balsamów do ciała
-kremów do stóp i do rąk
No i kremów do twarzy pokazała, że wszędzie prawie ukrywa się GŁĘBOKO SZKODLIWA PARAFINA vel olej mineralny.
A słynny zabieg parafinowy na dłonie? Zamocz je w smarze, też będą gładkie. A że potem zrobią się bardziej suche niż przed moczeniem? Czy to znaczy, że za krótko trzymałaś smar na rękach?
Kosmetyki mogą nazywać się naturalne, ekologiczne, organiczne lub bio, czytajmy składy!! Bądźmy świadomymi konsumentkami. Jest parafina? Nie dziękuję!

“POPRAWIŁAM” URODĘ – CZY MOGĘ STOSOWAĆ AUTOMASAŻ I ĆWICZENIA TWARZY?

images (1)

Jeśli już ćwiczysz i masujesz twarz, na pewno usłyszałaś, że się ostrzyknęłaś.
Jędrne policzki, czerwone usta – usłyszysz, że niemożliwe, by były naturalnie wypracowane. I trudno. Bo wiecie co? Nie w tym rzecz.
Tak czy inaczej, każda z nas, ta 100% naturalna i ta trochę „poprawiona”, potrzebuje jędrnych mięśni oraz skóry głęboko odżywianej i stymulowanej na co dzień. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że ta druga bardziej. Już spieszę z wytłumaczeniem.
Tytułowe pytanie jest mi zwykle zadawane szeptem, choć nie zawsze. Bo może dbałaś o siebie dotychczas jak umiałaś, czego tu się wstydzić, ale wolałabyś:
osiągnąć naturalniejszy efekt/ spróbować inaczej z ciekawości, czy zadziała/ zadbać o twarz w zdrowy sposób/ metody inwazyjne nie spełniły Twoich oczekiwań/koleżanka działa naturalnie i wygląda super.
Krótko mówiąc, zastanawiasz się, czy naturalny anti-aging w połączeniu z wcześniej stosowanymi metodami zadziała.
Odpowiedź brzmi: tak, ponieważ istnieją
kluczowe dla urody czynniki, na które TYLKO terapia manualna, czyli (auto)masaż plus ujędrniające mięśnie ćwiczenia są w stanie wpłynąć. Powtarzam: także jeśli jesteś klientką lekarza medycyny estetycznej.
Przede wszystkim, mięśnie twarzy i szyi tworzą „rusztowanie”, na którym opierają się wszystkie pozostałe tkanki: podskórna tkanka tłuszczowa, skóra właściwa i wreszcie wierzchnia warstwa skory. Czyli mięśnie twarzy to najsilniejsza linia obrony przed przedwczesną utratą świeżości.
Jeśli mięśnie są słabe, nawet wypielęgnowana skóra podda się grawitacji. Grawitacji podda się także ten wypełniacz w policzkach, bo on nie jest w próżni! Szybko poddadzą się też nici. Nie ćwiczona szyja też pokaże wiek, co zresztą widzimy po niektórych celebrytkach: twarz niby-młoda, szyja hmmmm…
Są jeszcze inne „klucze” do ładnego wyglądu. Należą do nich:
  • Irygacja tkanek skórnych krwią i sprawny układ limfatyczny (napięta i głęboko odżywiona skóra mająca własny blask)
  • Uelastycznienie ścian naczyń krwionośnych dla zapobiegania”pajączkom”
  • Uspokojona mimika przy pełnej ruchomości twarzy dla wyrażenia emocji
  • Jędrna twarz (policzki, owal), która nadal jest „Twoja” ( to juz wyżej wspomniane mięśnie)
Metody inwazyjne mogą zrobić parę rzeczy, m.in. wypełnić ubytki tkanki, sparaliżować niegrzeczny mięsień, wprowadzić syntetyczne witaminy, syntetyczny kwas hialuronowy lub kolagen pod skórę, wprowadzić obce ciało w postaci nici by poprawić owal… lista ciągnie się dalej.
Pytanie jakie należy dobie zadać: jak długo zamierzone efekty bedą się utrzymywały zanim znikną – to scenariusz pozytywny, lub zanim przekształcą się w sposób nieoczekiwany, czyli np powstanie efekt maski, podskórne zgrubienia spowodowane utwardzeniem włókien kolagenowych, po bokach nosa powstaną „królicze zmarszczki” kompensacyjne lub zastoje limfatyczne pod oczyma, bo limfa napotyka barierę wypełniacza.. I ten drugi scenariusz powoduje, by do sprawy podchodzić ostrożnie. Nie zrozumcie mnie źle: ja nie straszę, tylko nawołuję do umiaru i nie ograniczania się do takich działań.
Dlatego też hasłem przyświecającym Yogattractive jest: wyglądać pięknie na swój wiek (no może ciut młodziej), a nie udawać, że mamy 15 lat mniej. A to wszystko bezpiecznie i zdrowo, bez bólu i powikłań.
PS Jeśli ta idea do Ciebie przemawia i chciałabyś wziąć udział w zajęciach, to grafik zajęć, także przez Skype’a, znajdziesz na www.facebook.com/pg/yogattractive/events. A jeśli chcesz podzielić się z innymi jako instruktorka Yogattractive, daj proszę znać.
Do zobaczenia!

CO ZROBIĆ, BY NIE OPADAŁY KĄCIKI WARG CZYLI CIĄG DALSZY O USTACH JAK ZE SNU

1805 mouth

Opadające kąciki ust, chomiczki, tzw marionetki… są częścią procesu wiotczenia kilku grup mięśniowych, dlatego by temu zapobiegać, działamy kompleksowo.
Można wyodrębnić wśród mięśni głównych winowajców i kluczowych ratowników sytuacji.
Zacznę jednak od nieoczywistego: warto sprawdzić i skorygować zgryz. To może wyraźnie poprawić całość owalu, a wygląd dolnej wargi i obszaru pod nią w szczególności.
Po drugie, zasada Paryżanek: ledwie zauważalny, pogodny wyraz ust. Poćwicz przed lustrem:) Utrzymywanie kącików ust delikatnie ku górze w ciągu dnia oznacza nieustanną aktywność mięśnia zwanego Risoriusem (śmiechowego), czyli wzmacnianie go. Nie pozwól sobie na ponurą, jakby bezwładną buźkę w podkówkę. To taki odpowiednik garbienia się. Psuje humor Tobie i otoczeniu, a grupa mięśniowa unosicieli kącików warg wiotczeje. I po co?
No i wreszcie ćwiczenia: w twarzy żaden mięsień nie działa w pojedynkę, toteż żeby osiągać optymalne efekty musimy usprawnić:
Mięsień okrężny ust
Mięsień śmiechowy
Mięśnie jarzmowe policzków
NIE należy natomiast ćwiczyć obniżaczy kącików dolnej wargi i obniżaczy dolnej wargi. Ich wzmocnienie i skrócenie w wyniku ćwiczeń przyniesie odwrotne efekty.
Jedno z lepszych ćwiczeń na wyżej wymienione mięśnie (te „dobre”) wygląda tak:
  1. Zwiń dłonie w pięści, umieść środkowe stawy palców (kłykcie) wzdłuż rowka pod kośćmi policzkowymi i podeprzyj mocno policzki
  2. Zawiń wargi do środka tak, by zakryć zęby
  3. Unoś kąciki ust jak w uśmiechu, z wargami zawiniętymi jak wyżej
  4. Poczujesz pracę szyi jako dodatkowy bonus:)
  5. Powtórz 15 razy pulsacyjnie i 2 x po 10 sekund statycznie
  6. Ćwicz codziennie. To zaledwie chwila!
  7. Pamiętaj, że w trakcie ćwiczeń czoło pozostaje spokojne i niezmarszczone
Ćwiczenia, dla optymalnych rezultatów, wspomagamy odpowiednim masażem. Od tego są już sesje z instruktorem (chcesz nim zostać? Daj mi znać proszę) bo ujędrniających trików jest niemało. Jednak już ćwiczenia przyniosą wymierną różnicę.
Uśmiechnięte do zobaczenia!