NIE CHCESZ MIEĆ „CHOMICZKÓW”? UWAGA NA ZACISKANIE SZCZĘK!

1802 Relaxed face

Przyczyn znienawidzonych chomiczków, czyli opadania skóry i gromadzenia się tkanki tłuszczowej po bokach podbródka jest kilka:
  • skóra powoli traci kolagen i ceramidy
  • wiotczeją mięśnie utrzymujące ładny owal
I, uwaga, dla wielu z nas zaskoczenie:
  • zmiana wolumetrii twarzy poprzez obniżenie zgryzu spowodowanego zaciskaniem szczęk w ciagu dnia i/lub zgrzytaniem w ciagu nocy
Może zaobserwowałaś osoby z pięknie wypielęgnowaną skórą, które nadal mają
„chomiki”?
A to dlatego, że aby im zapobiegać skutecznie musimy przypuścić zmasowany (choć wcale nie czasochłonny) atak na:
  • tkankę tłuszczową, czyli masować tak, aby przemieszczać ją wbrew kierunkowi działania grawitacji (na zajęciach Yogattractive pokazuję jak, bo opisać masaż bez praktycznej próby jest trudno;)
  • mięśnie podtrzymujące owal, czyli ćwiczyć je tak, by stanowiły jędrne rusztowanie dla skóry
  • zgrzytanie zębami i zaciskanie szczęk. Dotyczy około 70% z nas!!Jeśli nic z tym nie zrobisz, chomiczki gwarantowane.
I tą trzecią kwestią chciałam się zająć:
Po pierwsze zapytaj stomatologa, w jakim stanie jest Twój zgryz. Często proponuje się szyny zapobiegające nocnemu zgrzytaniu, jest to jednak rozwiązanie połowiczne, bo nie eliminuje przyczyny szczękościsku i nie rozwiązuje kwestii zaciskania zębów w dzień.
A teraz instrukcje:
Jednym z najlepszych sposobów rozluźnienia szczęki jest masaż językiem wnętrza jamy ustnej. Zaczynasz od zataczania kręgów wokół dziąseł i zwiększasz je stopniowo tak, by język docierał do policzków. Następnie powtarzasz to samo w przeciwnym kierunku, do solidnego zmęczenia mięśni. Brzmi paradoksalnie, ale to je rozluźni!
Rozluźniona szczęka od razu nadaje twarzy młodszy, wypoczęty wygląd. Wyżej opisane ćwiczenie sprzyja jędrności policzków ale przede wszystkim przestaniesz zużywać zęby i torebki stawu szczękowego, by po latach nie walczyć z pogłębionymi deformacjami.
Nie masz czasu nawet na taki masaż? Kilka razy dziennie otwórz szeroko usta w „O” i przyciśnij język do dolnego dziąsła.
Zmusisz swój mięsień żuchwy do rozkurczu.
Na noc, póki jeszcze krem się nie wchłonął, pomasuj boki i dół policzków okrężnymi ruchami. Jesteś gotowa do snu, który służy urodzie:)
Advertisements

W GRUPIE JEST MOC czyli jak się zmotywować do dbania o siebie

1710 Studio Treningu 2

Zauważyłam, że kiedy na moich zajęciach jest ciut większa grupa kobiet, tak siedmiu, ośmiu, wytwarza się jakieś pole, jakaś energia która nas uskrzydla, mobilizuje, jakiś szczególny flow…

Na zajęciach indywidualnych możemy idealnie dostosować zestaw ćwiczeń do specyficznych potrzeb, asymetrii, słabszych stron urody. We dwie jest intymnie, co też lubię. Ale w grupie…

W grupie mimo wtrącanych zabawnych uwag i dygresji masujemy się i ćwiczymy z jakby większym zaangażowaniem niż na bardzo kameralnych zajęciach. W powietrzu czuje się radość i kobiecą komitywę. To dopinguje i angażuje. Strasznie mnie to cieszy.

Potem porównujemy wrażenia i oglądamy efekty w lustrze. Narzekamy, że tyle chcemy jeszcze poprawić. Mówimy sobie komplementy od serca i wymieniamy porady: jak zrobić suchy szampon z kakao i czy dermorollery są fajne.

Czasem wychodzi z tego wymiana wizytówek i jakiś ciekawy kontakt prywatny albo biznesowy, lecz przede wszystkim, to co robi grupa kobiet razem, to PIELĘGNUJE SWOJĄ KOBIECOŚĆ. Rozkoszuje się nią. W grupie nie jesteśmy same ze swoimi kompleksami. W grupie jesteśmy piękne i zmysłowe, nasmarowane pachnącymi olejkami i wygłaskane masażem. Nasze dłonie i twarze ożywają a plecy się prostują.

Jesteśmy nas wiele, ale jedynych takich, niepowtarzalnych.

Piszę po dzisiejszych zajęciach, pełna entuzjazmu. Dzięki za natchnienie, Dziewczyny!

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY W NATURALNEJ PIELĘGNACJI I JAK JE NAPRAWIĆ

Oil

You have said goodbye to all the synthetic nasties? No more sweet-smelling poison in you cream jar? Bravo, Lady, that’s the way to go!
Natural is always good but if you avoid a few common mistakes it can be even better!
  1. You’ve switched your skin care to oils alone
Natural, cold-pressed oils are great at providing nutrition and protection but may prove insufficient as moisturisers. Tone your face with a herbal distillate first (natural toner), then apply your natural vitamin C/bioflavonoid/coenzyme Q serum and only then lock the moisture in with your oil, at the same time protecting your skin from pollution and harsh temperature.
That is why I added a generous dose of essential oils to my Yogattractive line: so that apart from all the protecting and nourishing, the oils heal the skin too.
  1. You rely on oils to provide a high SPF
UVB and UVA protection is a must. Even on a cloudy day. You know that already, don’t you? I wish we could apply our favourite oil and go out safely but no: unfortunately oils will not give you adequate protection as they are not photostable. In other words, you need an extra sunscreen. And no, not all natural ones will make you look like a ghost. There are more and more clean and lovely sunscreens out there.
  1. What about the rest of your body? Are you sure there are no baddies lurking in your body balm?
The skin on the rest of your body deserves better. It absorbs a lot of what your body balm contains so make sure to pamper yourself with an all-natural balm enriched with some base and essential oils. A bath with magnesium or salt and a few drops of oil will be so much better for you than that bath foam you used to love as a child…
And now enjoy your healthy skin – healthy is beautiful!

MAM ROZSZERZONE PORY. I CO TERAZ?

images

Najpierw zdementuję pewne mity: jeśli ktoś obiecał Ci, że zmniejszy pory Twojej skóry, to wprowadza Cię w błąd. Inaczej mówiąc, kłamie. Rozmiar naszych porów jest zdeterminowany genetycznie i ma tendencje do powiększania się, jeśli nie potrafimy ich umiejętnie oczyszczać.
A teraz dobre wieści: 
Kosmetyki o niskiej komedogenności i bardzo dokładny demakijaż na noc to pierwszy krok ku mniej widocznym porom. Kolejne ważne kroki to:
  • maska błotna, która zadziała jak magnes na zanieczyszczenia i toksyny. Zastosuj ją raz na tydzień. Nie pozwól jej wysychać: spryskuj kilkukrotnie wodą by nie wysuszyła skóry.
  • naturalne kwasy owocowe lub serum z wysokim stężeniem witaminy C. Rozpuszczą zanieczyszczenia. Teraz, zimą, jest na to najlepszy czas.
  • Po trzecie i najważniejsze: 
 
REGULARNY DRENAŻ LIMFATYCZNY
… utrzymuje cerę w kwitnącym stanie i zapobiega rozwojowi zatkanych porów. A to dlatego, że przyspieszanie obiegu limfatycznego i ożywianie powięzi twarzy wspomaga także obieg krwi. Słabe ukrwienie cery jest ważną, a mało znaną przyczyną tworzenia się zaskórników. Sprawdź mój poprzedni blog pt ŁATWY MASAŻ LIMFATYCZNY. Postępuj wg wskazówek 2 razy w tygodniu. Nic to nie kosztuje i zajmie Ci około 5 minut.
 
Pamiętaj, że dla cer skłonnych do rozszerzonych porów lepsze są nisko-komedogenne olejki, czyli unikaj oleju kokosowego i błagam, nie stosuj kosmetyków z parafiną). Świetny będzie np. olej lniany, winogronowy, z ostropestu czy wiesiołka (zerknij tutaj na olejki Yogattractive)
Ostatnia uwaga: proszę, kładź się spać z baaardzo dokładnie oczyszczoną buzią. Idealnie czyste pory wydają się mniejsze!

ŁATWY MASAŻ LIMFATYCZNY

Trio Shape 1

Większość z nas miała wątpliwą przyjemność zobaczyć rano w lustrze wysuszoną, zaczerwienioną albo nadmiernie bladą twarz z nierównościami lub opuchlizną. A to wszystko po uroczym wieczorze z przyjaciółmi.
To co widzisz na twarzy jest spowodowane reakcja zapalną na alkohol, cukier i wysokobiałkową ucztę, podczas gdy opuchnięcie wiąże się z dużą ilością soli i sodu w przekąskach.
Aby zlikwidować „dowody winy” musimy podarować sobie rano parę minut na drenaż limfy, ukojenie reakcji zapalnej i „przepłukanie” organizmu.
Wg Ayurvedy zacznij od 2-3 szklanek ciepłej wody BEZ CYTRYNY, która zadziała jak „spłuczka” na jelita. Dopiero potem dodaj do wody sok z cytryny/grapefruita/ kilka kropli Citroseptu (rewelacja) lub kilka kropel soku z kiszonych ogórków i/lub imbir. Zacznij się ruszać: delikatna joga, taneczne ruchy bioder (jelita je lubią!), spacer – poruszą zastoje limfy, głównego winowajcę opuchnięte buzi.
Teraz czas na Twoją szczotkę do twarzy i masaż nią na sucho (patrz poprzedni blog, znajdziesz tam mapę masażu). Jeśli jej masz szczotki, weź szorstki ręcznik do twarzy. Jeśli wolisz użyć jedynie własnych dłoni, oto moja propozycja drenażu limfatycznego:

PODSTAWOWY MASAŻ LIMFATYCZNY
Udrażnia wszystkie ośrodki limfatyczne od obojczyków w górę, usuwając opuchlizny z twarzy. Na każdym kroku robimy po 10 kółek opuszkami palców wskazującego i środkowego w kierunku na zewnątrz.
Ważna nota techniczna:
   • by był skuteczny, dotyk jest delikatny.
   • nie odrywamy opuszków od skóry aby poruszać skórą wokół ruchami okrężnymi. To dlatego, że limfa przepływa tuż pod skórą i reaguje na delikatną stymulację.
  1. Zacznij od 10 kolistych ruchów tuż nad początkiem obojczyków, blisko zagłębienia pomiędzy nimi (zawsze na zewnątrz)
  2. Przenieś się po obie strony szyi tuz pod szczęką, tam gdzie węzły chłonne powiększają się np. gdy się przeziębisz. Na razie masujesz pod, nie na twarzy.
  3. Następne 10 kółeczek robimy tuż nad bocznymi kostkami żuchwy po bokach twarzy.
  4. Obejmij uszy pacem wskazującym i środkowym i masuj przed i za uszami okrężnymi ruchami.
  5. Podobnie masuj skronie
  6. Umieść opuszki palców pod oczyma na kości oczodołu i wykonaj kolejne 10 kółek na zewnątrz.
  7. Zakończ pogładzeniem 10 razy boków szyi zaczynajac za płatkiem ucha i kończąc w zagłębieniu nad obojczykiem- to jest Twoja główna ścieżka limfatyczna.
Twarz powinna być już wyszczuplona. Postaraj się nie „stawiać się na nogi” dużą ilością kawy – zamiast tego nawadniaj się i budź organizm sporą dawką
witaminy C np z wyciśniętego grapefruita – działa!
Jeśli ten post obudził w Tobie chęć zdobycia więcej umiejętności autopielęgnacji, zapraszam na Fb Yogattractive i na zajęcia. Do zobaczenia!

ZDROWA, GŁADKA TWARZ CZYLI O NOWOROCZNYCH POSTANOWIENIACH

Healthy smooth faceIMG_7152

Lista noworocznych postanowień jest u większości z nas długa, a co z jej zostanie to już inna kwestia… Czy to znaczy, że szkoda zachodu?
Chyba jednak warto. Postanawiajmy super rzeczy (choćby maleńkie) codziennie. Próbujmy też wypełniać te postanowienia, małymi kroczkami albo jednym wielkim susem!
Twarz jest najbardziej widocznym miernikiem stanu naszego zdrowia. Dlatego tak namawiam Was o dbanie o nią-to nie tylko próżność!!
Postanowienie 1: ulżyjmy układowi limfatycznemu! Worki i cienie pod oczyma, zgrubienie nad brwiami, podwójny podbródek są oznakami jego przeciążenia. Co zrobić?
  • jeść mniej białka zwierzęcego, a najlepiej powiedzieć mu bye bye, bo dramatycznie obciąża nerki, powoduje powstawanie biotoksyn w jelitach i nadmiaru śluzu w desperackiej próbie usunięcia tychże toksyn. Skóra to nasza trzecia nerka. Jeśli zmniejszysz ilość lub wyeliminujesz białko zwierzęce z diety (da się, bez szkody dla smaku posiłków!) skóra stanie się nieporównanie piękniejsza. Obiecuję!
  • pokochać dry brushing czyli szczotkowanie na sucho. Na ilustracji powyżej zaznaczono kierunek drenażu limfy. Weź niezbyt twardą szczotkę i delikatnie masuj twarz rano przed tonizacją, nałożeniem serum i kremu. Usuniesz opuchliznę, martwy naskórek i pobudzisz krwiobieg. Ja robię to też przed ważnym wyjściem: cera staje się różowa i gładka, nawet podkład nie jest wtedy koniecznością!
  • ruszaj się! Pierwsze efekty zobaczysz także na twarzy. Ciało jest całością. Krwiobieg i pompowanie limfy to najlepszy sprzymierzeniec urody. Dlaczego tak rzadko przemysł kosmetyczny o tym wspomina? Bo to jest za darmo!
Postanowienie 2: Naucz się ćwiczyć mięśnie twarzy i masować ją. Zachwycałaś się kiedyś cerą Azjatek? One nie osiadają na laurach „dobrych genów” tylko codziennie choćby 10 minut ćwiczą i masują swoje twarze. 10 minut to mało? Wcale nie!
-zdobądź umiejętności dostosowane do specyfiki Twojej twarzy. W czasie ćwiczeń nie wolno marszczyć skóry, a masować trzeba wiedzieć czym i jak.
-zrób oględziny swojej buzi, obiektywnie i bez kompleksów. Zdecyduj, co warto poprawić. Następnie zrób zdjęcie przed rozpoczęciem działań. Kolejne zrobisz po miesiącu, dwóch i trzech.
-w marcu lub kwietniu 2018 podsumuj: warto było? Idę o zakład, że tak!
Wszystkiego najpiękniejszego życzy Yogattractive. Naturalny anti-aging joga twarzy. 

WOLUMETRIA TWARZY: W POSZUKIWANIU MŁODZIEŃCZYCH PROPORCJI

download

Co się w twarzy najbardziej zmienia z wiekiem?
Każda z nas pomyśli o kondycji skóry: zmarszczkach, bruzdach, zwiotczeniu, utracie blasku.
Niektóre z nas mają już świadomość, że wiotczejące mięśnie to także to, co mocno psuje nam szyki.
Niewiele z nas natomiast zdaje sobie sprawę, że stan kośćca twarzy pełni kluczowa rolę dla jej wyglądu!
Temat kości i groźnych dla zdrowia (i wyglądu) kłopotów z nimi, takich jak utrata gęstości, osteoporoza, zwyrodnienia stawów jest nam znajomy. Nasze chore kręgosłupy, kolana i biodra potrafią nam dać się poważnie we znaki.
Co wtedy robimy? Stawiamy na:
-Dietę (ewentualnie suplementację)
-Rehabilitację (ćwiczenia mięśni)
-Leczniczy masaż
TWARZ MA SKOMPLIKOWANY UKŁAD KOSTNY…
… który tworzy rusztowanie dla jej mięśni, a one z kolei dla skóry.
Kiedy obniża się gęstość kości twarzy, w jej proporcjach następują poważne zmiany, widoczne gołym okiem. Na przykład to, że owal znów mocniej zwiotczał jest często wynikiem zmiany kształtu kości szczęki i żuchwy!
Co robić? Jak zapobiegać?
Impulsem dla pobierania przez kości wapnia z krwiobiegu jest ruch i nacisk mięśni je otaczających, więc odpowiedź jest identyczna, jak w przypadku ciała. Tutaj krem cud ani nawet zastrzyki nic, absolutnie nic nie poradzą. Trzeba zastosować:
-Dietę (ewentualnie suplementację)
-Ćwiczenia mięśni twarzy
-Głęboki masaż twarzy
Logiczne?
I tutaj mam dobre wieści: my już punkty 2 i 3 na zajęciach Yogattractive stosujemy! Lepiej zapobiegać niż leczyć, lecz i to i to robimy, dla zdrowia i dla urody, a na tych działaniach korzystają wszystkie inne elementy układanki młodości: skóra, krwiobieg, obieg limfatyczny, punkty akupresury.
Do zobaczenia i cudownych, radosnych Świąt!