W GRUPIE JEST MOC czyli jak się zmotywować do dbania o siebie

1710 Studio Treningu 2

Zauważyłam, że kiedy na moich zajęciach jest ciut większa grupa kobiet, tak siedmiu, ośmiu, wytwarza się jakieś pole, jakaś energia która nas uskrzydla, mobilizuje, jakiś szczególny flow…

Na zajęciach indywidualnych możemy idealnie dostosować zestaw ćwiczeń do specyficznych potrzeb, asymetrii, słabszych stron urody. We dwie jest intymnie, co też lubię. Ale w grupie…

W grupie mimo wtrącanych zabawnych uwag i dygresji masujemy się i ćwiczymy z jakby większym zaangażowaniem niż na bardzo kameralnych zajęciach. W powietrzu czuje się radość i kobiecą komitywę. To dopinguje i angażuje. Strasznie mnie to cieszy.

Potem porównujemy wrażenia i oglądamy efekty w lustrze. Narzekamy, że tyle chcemy jeszcze poprawić. Mówimy sobie komplementy od serca i wymieniamy porady: jak zrobić suchy szampon z kakao i czy dermorollery są fajne.

Czasem wychodzi z tego wymiana wizytówek i jakiś ciekawy kontakt prywatny albo biznesowy, lecz przede wszystkim, to co robi grupa kobiet razem, to PIELĘGNUJE SWOJĄ KOBIECOŚĆ. Rozkoszuje się nią. W grupie nie jesteśmy same ze swoimi kompleksami. W grupie jesteśmy piękne i zmysłowe, nasmarowane pachnącymi olejkami i wygłaskane masażem. Nasze dłonie i twarze ożywają a plecy się prostują.

Jesteśmy nas wiele, ale jedynych takich, niepowtarzalnych.

Piszę po dzisiejszych zajęciach, pełna entuzjazmu. Dzięki za natchnienie, Dziewczyny!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s